Słoneczna, wesoła i smaczna sobota na kartuskim Rynku - XVI Targi Produktów Ekologicznych ZDJĘCIA

Lucyna Puzdrowska
Lucyna Puzdrowska
W sobotę, 24 września na Rynku w Kartuzach odbyły się XVI Targi Produktów Ekologicznych. Słoneczna pogoda przyciągnęła do stoisk mieszkańców Kartuz, okolicznych wsi i turystów. W kolejkach po wędliny, miody, sery, warzywa i naturalne kosmetyki ustawiały się m.in. osoby z Gdyni, Tczewa, Lęborka. Do zakupów przyciągały też przepiękne, jesienne aranżacje. Okazało się też, że dzieci równie dobrze bawią się ekologicznymi, drewnianymi zabawkami, jak tymi nowoczesnymi.

Na Rynku amatorów zdrowej, certyfikowanej, ekologicznej żywności powitały panie reprezentujące organizatorów XVI Targów Produktów Ekologicznych w Kartuzach. Słowo wstępne do gości skierowała Jolanta Tersa, dyrektor Wydziału Edukacji, Kultury i Promocji Starostwa Powiatowego w Kartuzach.

- Wiadomo, że robiąc posiłki naszym bliskim, chcemy, żeby były one nie tylko smaczne, ale też zdrowe. Wszystkie te produkty możecie tu państwo dziś zakupić - mówiła Jolanta Tersa. - Dzięki ekologicznym producentom żywności możemy dziś też tych produktów skosztować. To też wyrażenie szacunku wobec ziemi i tego wszystkiego dzięki czemu możemy tę zdrową, smaczną żywność położyć na stole.

- Chcielibyśmy wraz z producentami mieć pewność, że nasza ziemia uprawiana jest w sposób zrównoważony - kontynuowała Jolanta Tersa. - Ta impreza to też propozycja skierowana do rolników, którzy być może chcieliby dołączyć do obecnych tu producentów i również zacząć taką smaczną ekologiczną żywność produkować.

Karolina Lisiecka, przewodnicząca Pomorskiego Stowarzyszenia Producentów Ekologicznych BIOPOMORZE podkreśliła, że wszystkie tego dnia dostępne produkty są przebadane, certyfikowane i można śmiało degustować i kupować bez obaw, że jest to tylko coś, co produkt ekologiczny udaje.

- Organizujemy t targi już po raz szesnasty - mówiła Regina Kleina, kierownik powiatowego, kartuskiego oddziału Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lubaniu. - Chciałabym przypomnieć, że przed laty to pani Ela Szyler była inicjatorem i pomysłodawcą tego targu. Przez lata odbywał się w różnych miejscach na terenie Kartuz, ale się odbywał i cieszę się, że wspólnie z powiatem i stowarzyszeniem Biopomorze możemy nadal go organizować.

Czego tam nie było!

Największe chyba kolejki ustawiały się do stoisk z pysznymi wyrobami wędliniarskimi marki Konkol oraz do stoiska z naturalnymi kosmetykami pani Sylwii ze Sławek, która kosmetyki produkuje z zebranych własnoręcznie ziół. Co zwróciło naszą uwagę? Na pewno niektóre, zabawne nazwy wystawionych specyfików, jak chociażby: "Pocidupa", "Wkurwo - Stop" czy "Czarci Wyziew".

- Produkując kosmetyki w moim laboratorium cały czas mam do czynienia z ziołami i oparami z ziół i te nazwy to chyba efekt tego ostatniego - śmieje się pani Sylwia. - Dla przykładu "Pocidupa" to preparat mający zastosowanie podczas przeziębienia i grypy, które należy... wypocić - objaśnia.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się biosyropy, biodżemy, miody prosto z pasieki czy kombucha - fermentowany, żywy napój z herbaty. Można też było nabyć ziemniaki certyfikowane wszystkich odmian czy warzywa i owoce. Powodzeniem cieszyły się Sery Korycińskie, a z innych produktów chociażby wyroby z wikliny. Co ciekawe, poza tradycyjną wikliną, oblegane było stoisko z wikliną papierową.

- Wyplatamy z takiej wikliny przeróżne przedmioty, nie tylko tradycyjne koszyki - objaśniała pani na stoisku. - Można użyć do tego na przykład takiego w rolce papieru do prezentów, ale najczęściej korzystamy z...gazetek biedronkowych.

Tak, chodzi o te gazetki ze sklepów biedronki, które po przeczytaniu trafiają do koszy. Okazuje się, że można je wspaniale przetworzyć, a jakie cudeńka z nich powstają widać na zdjęciach w naszej galerii.

Przeogromnym zainteresowaniem cieszyły się stoiska kół gospodyń wiejskich z powiatu kartuskiego. Były panie z m.in. KGW Miechucino, KGW Paczewo, KGW Kolonia czy KGW Niestępowo. To tu można było kupić pyszne ciasto czy przeróżne przetwory.

W tę sobotę dzieci na Rynku nie nudziły się na pewno!

Fotobudka, malowanie buziek, budowanie konstrukcji z drewnianych klocków, warsztaty ze wspomnianej wikliny papierowej czy ogromne bańki mydlane - wszystko to dostępne było dla milusińskich, które chętnie z tych atrakcji korzystały i wcale nie było widać, żeby spieszyły się do gier komputerowych, czekających w domu.

Zespół Słowiańska Dusza - muzyczną atrakcją dnia

Słowiańska Dusza to zespół międzynarodowy, w którym występują artyści z Polski, Ukrainy i Białorusi. W Kartuzach zaśpiewali polskie, znane utwory, jak również ukraińskie. Tuż po wybuchu wojny na Ukrainie, do Polski i do zespołu trafiła młoda Ukrainka - Elena. Przyjechała do naszego kraju uciekając przed okrucieństwem Putina, wraz z trójką swoich dzieci. Na Rynku w Kartuzach podziękowała Polakom za ogromne wsparcie i solidarność z narodem ukraińskim oraz wszelkie dary i pomoc materialną.

XVI Targi Produktów Ekologicznych na kartuskim Rynku były na pewno okazją do miłego i smacznego spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Tym bardziej, że pogoda była bardziej niż sprzyjająca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kartuzy.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie