Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Radunia Stężyca i Cartusia 1923 po kolejnych sparingach. W sobotę staną naprzeciw siebie

Maciej Krajewski
Maciej Krajewski
Piłkarze ze Stężycy nie mieli w sobotę czasu na odpoczynek - zagrali jeden mecz po drugim.
Piłkarze ze Stężycy nie mieli w sobotę czasu na odpoczynek - zagrali jeden mecz po drugim. Radunia Stężyca
Po długiej przerwie od rozpoczęcia treningów II-ligowa Radunia Stężyca zagrała swoje pierwsze dwa sparingi przed rundą wiosenną - oba wygrała. Kolejne mecze przygotowawcze mają za sobą również III-ligowcy z Cartusii 1923 Kartuzy, aczkolwiek tu wyniki są już w kratkę. W najbliższą sobotę zespoły zmierzą się ze sobą na stadionie w Stężycy.

W sobotę 27 stycznia Radunia Stężyca zagrała swoje pierwsze sparingi. Prawie 3-tygodniowy odstęp od początku treningów do meczów przygotowawczych spowodowany był odwołanymi pojedynkami z Arką Gdynia i Lechią Gdańsk. Oba trójmiejskie zespoły wyjechały bowiem na zagraniczne obozy.

Pierwsze starcie „kanarki” rozegrały w południe na własnym boisku. Podopieczni trenera Szymona Hartmana podjęli tu IV-ligowców z Gryfa Słupsk. Pierwszy gol padł w 15. minucie, w następstwie faulu na Michale Biskupie. Celny rzut karny, który dał prowadzenie Raduni, wykonał Bartosz Bartkowiak. Na 2:0 przewagę gospodarzy podniósł jeszcze w 32. minucie testowany zawodnik. Druga połowa spotkania zaczęła się podobnie do pierwszej, tylko w tym przypadku celny rzut karny był autorstwa gości. Radunia jednak nie dała swym oponentom większych możliwości odrobienia strat, a dwie minuty przed końcem meczu piłkarzy Gryfa „dobił” jeszcze Dominik Stolc, kończąc spotkanie wynikiem 3:1.

Stężyccy piłkarze nie mieli za bardzo czasu na radość czy analizę spotkania, ponieważ tego samego dnia wieczorem musieli wystąpić jeszcze w Toruniu. Na krytym boisku spotkali się z jednym ze swoich głównych rywali ligowych - KKS Kalisz, obecnie na drugim miejscu w tabeli II ligi. I tak, jak zwycięstwo nad IV-ligowcami ze Słupska było dość spodziewane, tak już wieczorny pojedynek w Toruniu zapowiadał się na emocjonujący.

Radunia świetnie rozpoczęła mecz, wychodząc na prowadzenie już w 5. minucie za sprawą testowanego skrzydłowego. Wynik 1:0 utrzymał się do zmiany stron. Druga połowa znów w dużej mierze należała do „kanarków” - gole Jakuba Kwiatkowskiego i wspomnianego zawodnika testowanego odpowiednio w 57. i 75. minucie zapewniły piłkarzom ze Stężycy bezpieczną przewagę. A przynajmniej z pozoru bezpieczną, bowiem dekoncentrację podopiecznych trenera Hartmana wykorzystali w końcówce zawodnicy KKS Kalisz. W 79. minucie, po akcji z prawej strony pola karnego, kaliski napastnik Filip Szewczyk trafił płasko po ziemi tuż obok bramkarza Raduni. Ten sam zawodnik kolejnego gola zdobył na 3 minuty przed końcowym gwizdkiem - tu pomógł mu rykoszet. Wynik 3:2 dla Raduni, choć pozytywny, pokazał też po raz kolejny, jak istotna jest gra do końca.

Cartusia 1923 już po czterech sparingach

Nieco gorzej w minionym tygodniu powodziło się III-ligowej Cartusii 1923 Kartuzy. W swym trzecim sparingu w środę 24 stycznia niebiesko-biało-czarni przegrali 1:3 z II-ligową Olimpią Elbląg. Jedyną bramkę dla Cartusii, strzałem z rzutu karnego, zdobył na początku drugiej połowy Piotr Gryszkiewicz. Mimo porażki jednak kartuzianie pokazali się z dobrej strony, dotrzymując tempa silniejszemu przeciwnikowi.

Tę siłę wyraźniej pokazali w piątkowym meczu z IV-ligowcami Pomezanii Malbork. Przeciwnicy kartuzian utrzymują pozycję w czołówce tabeli, stąd gra zapowiadała się na wyrównaną.

Podopieczni trenera Sebastiana Letniowskiego dominowali zwłaszcza w pierwszej połowie, którą zakończyli wynikiem 2:0. Poprzeczkę tę niebiesko-biało-czarni podnieśli na 3:0 wraz z początkiem drugiej połowy, ale, podobnie jak piłkarze Raduni w Toruniu, chyba poczuli się już zbyt pewni zwycięstwa, co wykorzystali rywale. Za sprawą dwóch celnych strzałów Konrada Nędza zawodnicy z Malborka niebezpiecznie zbliżyli się do wyrównania. Wynik 3:2 dla Cartusii udało się utrzymać, ale piłkarze ze stolicy Kaszub mają wiele do przemyślenia...

Kolejny sparing Cartusia zagra już w środę 31 stycznia. Podopieczni trenera Letniowskiego spotkają się z II-ligową Chojniczanką Chojnice. Z kolei w sobotę 3 lutego szykują się derby powiatu kartuskiego, bowiem niebiesko-biało-czarni pojadą do Stężycy, zmierzyć się właśnie z Radunią. Start sobotniego meczu o godz. 11.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kartuzy.naszemiasto.pl Nasze Miasto