Prokuratura Rejonowa w Kartuzach nie wszczęła postępowania w sprawie mistrzostw w zażywaniu tabaki

(J.S.)
Tomasz Tulula
Nie będzie dochodzenia w sprawie promocji i reklamy wyrobów tytoniowych podczas IX Mistrzostw Polski w Zażywaniu Tabaki, które się odbyły 31 lipca na stadionie gminnym w Chmielnie.

Prokurator Marcin Kochanowski z Prokuratury Rejonowej w Kartuzach odmówił wszczęcia sprawy ze względu na brak przesłanek uzasadniających popełnienie przestępstwa. Dostarczone przez policję materiały zdjęciowe z przebiegu imprezy nie wskazują w żaden sposób, by naruszono przepisy ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.

Doniesienie do prokuratury skierowało Polskie Towarzystwo Programów Zdrowotnych. Najpierw próbowało wpłynąć na wójta, wysyłając do niego przed imprezą list ze słowami zaniepokojenia akcją propagowania spożywania tabaki "jako bezdymnego produktu tytoniowego, groźnego dla zdrowia i życia człowieka". Potem jeden z przedstawicieli PTPZ wezwał podczas niedzielnych zawodów policję na stadion.

Funkcjonariusze wylegitymowali sprzedawców na stoiskach z wyrobami tytoniowymi. Zawodów nie przerwano, zabawa potoczyła się dalej. Kontrowersjami zgłoszonymi przez PTPZ zajęła się prokuratura. Choć zgłaszający powoływali się na zapis ustawy, który zabrania reklamowania i promocji wyrobów tytoniowych, rekwizytów tytoniowych i produktów imitujących wyroby lub rekwizyty tytoniowe oraz symboli związanych z używaniem tytoniu, w szczególności na terenie obiektów sportowo-rekreacyjnych, prokurator nie dopatrzył się złamania przepisów. Ocenił mistrzostwa jako promocję lokalnych tradycji i zwyczajów oraz promocję gminy Chmielno.

- Ja nie rozumiem tego całego zamieszania - mówił Zbigniew Roszkowski, wójt Chmielna. - Osiem lat było dobrze, teraz raptem jest źle. Potrafię zrozumieć, że tabaka nie jest sprzyjająca dla zdrowia, ma jak wszystkie używki jakieś ujemne skutki, ale czy aż takie? Nieraz się zastanawiałem, będąc w Zakopanem, co by górale zrobili w takiej sytuacji. Internauci podtrzymywali mnie na duchu - większość była za tym, by to święto było, żeby tabaka była, żeby to nie było namawianie młodych ludzi do zażywania tabaki. Teraz się mówi, że to był festyn rodzinny. To nie był festyn rodzinny, a żaden z 16 zawodników nie zażywa tabaki nałogowo. Czuję niesmak i taką przekorę, by przyszłoroczne, jubileuszowe mistrzostwa zorganizować z jeszcze większym rozgłosem.

Impreza odbywała się dzięki patronatowi Polskiej Organizacji Turystycznej, a przez pierwsze edycje patronował jej Donald Tusk jako wicemarszałek Senatu.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gugu
M.K. to miszcz umorzeń
Dodaj ogłoszenie