Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Okradziono plebanię w Kiełpinie. "Co się w tym Kiełpinie ostatnio dzieje?!" - komentują mieszkańcy

Lucyna Puzdrowska
Lucyna Puzdrowska
Złodzieje włamali się do kiełpińskiej plebanii w piątek, 9 lutego.
Złodzieje włamali się do kiełpińskiej plebanii w piątek, 9 lutego. Lucyna Puzdrowska
Parafianie, mieszkańcy Kiełpina i okolic są w szoku. Podczas niedzielnych nabożeństw ks. Tomasz Juchniewicz, proboszcz parafii pw. św. Michała Archanioła w Kiełpinie, poinformował wiernych, że w piątkowy wieczór doszło do włamania na plebanię. W poniedziałek, 12 lutego zdarzenie potwierdziła policja.

Mieszkańcy są w szoku, zwłaszcza, że ostatnio Kiełpino słynie z kryminalnych zdarzeń. 10 stycznia doszło tu po raz kolejny do zabójstwa, a teraz okradziono plebanię.

- Co się w tym naszym Kiełpinie dzieje?! - pytają retorycznie.

Policja potwierdza włamanie do kiełpińskiej plebanii

- Póki co, nie mogę zdradzić za wiele informacji. Mogę jedynie potwierdzić, że faktycznie takie zdarzenie miało miejsce 9 lutego w Kiełpinie - informuje asp. Karolina Jędrzejczak p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Jak dodaje, nad sprawą pracują kryminalni.

- Trwają czynności operacyjne w sprawie wykrycia sprawcy lub sprawców tego włamania z kradzieżą, jak również szacowanie strat - kontynuuje Karolina Jędrzejczak. - Mogę tylko powiedzieć, że zostały skradzione między innymi pieniądze.

Wykorzystali czas, kiedy księża odprawiali wieczorne msze święte

Udało nam się skontaktować z ks. Tomaszem Juchniewiczem, proboszczem parafii w Kiełpinie, który wciąż nie może się otrząsnąć po tym zdarzeniu.

- Złodzieje wykorzystali czas, kiedy obaj z księdzem Dawidem byliśmy w kościele - opowiada wciąż jeszcze roztrzęsionym głosem ks. proboszcz. - Zazwyczaj jest tak, że pomiędzy mszami ksiądz Dawid wpada na chwilę do domu. Pewnie dobrze, że tym razem tego nie zrobił, bo nie wiadomo co mogłoby się stać.

Jak mówi ks. Tomasz, złodzieje dostali się do budynku przez okno, od strony sąsiadów, wykorzystując jedno znajdujące się we wnęce, gdzie mniej rzucali się w oczy. Wycięli w szybie otwór i tak dostali się do wnętrza budynku.

Budynek plebanii jest monitorowany, ale tylko od frontu. Na szczęście monitoring działa przy kościele i w pobliskich budynkach, co może pomóc policji ująć sprawców.

Ksiądz Tomasz opowiada też w jaki sposób obaj kapłani domyślili się, że stało się coś złego.

- Gdy wracaliśmy z kościoła do plebanii, zauważyłem, że w moim pokoju świeci się światło, co już było niepokojące, bo zawsze je wyłączam - kontynuuje ks. Tomasz Juchniewicz. - Gdy próbowaliśmy otworzyć drzwi, żeby wejść do środka, nie dało się. Były zablokowane od wewnątrz, podobnie jak pozostałe drzwi. W ten sposób załatwili sobie dodatkowy czas, w razie gdyby ktoś dzwonił czy pukał do drzwi lub po prostu próbował wejść. Gdy nie mogliśmy się dostać do środka, zadzwoniłem na policję. Resztę już pani zna - dodaje kiełpiński proboszcz.

Z biura parafialnego skradzioną dość sporą kwotę pieniędzy, póki co nie podajemy jakiej wysokości była to kwota. Dokonano też dużych zniszczeń. Drzwi do pokoju ks. Dawida zostały otwarte siłą.

- Nigdy jeszcze czegoś takiego nie przeżyłem i od piątku każde wejście do plebanii wiąże się ze stresem i dużym dyskomfortem - mówi na zakończenie rozmowy ks. proboszcz. - Początkowo obawiałem się, że moje serce może tego nie wytrzymać. Przez całą noc nie spaliśmy. Nie dało się.

"Co się w tym Kiełpinie dzieje?!"

Przypomnijmy, że w 2022 roku doszło do zabójstwa w Kiełpinie. 42-letniego mężczyzny. Zwłoki mężczyzny znaleziono 23 października w jednym z budynków mieszkalnych. Jak ustalono, był to 42 letni obywatel Ukrainy, wynajmujący pokój w tym budynku.

- W sprawie prowadzono intensywne czynności, w wyniku których ustalono, że dzień wcześniej pokrzywdzony spotkał się z 50-letnim mężczyzną - informowała 24 października 2022 r. Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Razem spożywali alkohol. Doszło pomiędzy nimi do sprzeczki, w trakcie której pokrzywdzony został zaatakowany, odnosząc między innymi rany cięte szyi.

Jak dodała, 24 października prokurator przestawił 50-latkowi zarzut popełnienia zabójstwa w zamiarze bezpośrednim
Niestety, jakiś czas później sprawca tego czynu popełnił samobójstwo w celi.

10 stycznia br. doszło do kolejnego morderstwa w Kiełpinie, o którym pisały media w całej Polsce. Młoda kobieta została zamordowana w miejscowym salonie urody, a następnie sprawca upozorował wypadek na przejeździe kolejowym w Mezowie. Zarzut zabójstwa usłyszał mąż ofiary.

To nie był wypadek, to było morderstwo!

Teraz mamy włamanie na plebanię. Co jeszcze wydarzy się w Kiełpinie?

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kartuzy.naszemiasto.pl Nasze Miasto