MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Chciała sprzedać komodę. Kliknęła w link i... straciła 1600 zł

Maciej Krajewski
Maciej Krajewski
Policja niezmiennie apeluje o ostrożność.
Policja niezmiennie apeluje o ostrożność. pexels.com
Kolejna mieszkanka powiatu kartuskiego padła ofiarą oszustów. 37-latka próbowała sprzedać komodę na popularnym portalu internetowym. Kobieta straciła czujność i wpisała dane na fałszywej stronie bankowości. Straciła w ten sposób 1600 zł.

Oszuści nie śpią, o czym na własnej skórze przekonała się 37-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego. Kobieta wystawiła na sprzedaż komodę na jednej z popularnych stron internetowych. Odezwał się do niej potencjalny nabywca.

Zainteresowany kupnem przesłał 37-latce wiadomość z linkiem pod nazwą „odbiór pieniędzy”. Przekierowana na stronę łudząco podobną do witryny bankowości internetowej kobieta uzupełniła tu swoje dane. Niestety jej rozmówca nie miał zamiaru ani kupować komody, ani przelewać jej żadnych pieniędzy - z uzyskanymi informacjami oszust dobrał się do konta 37-latki. Mieszkanka straciła 1600 zł.

ZOBACZ TEŻ:
Łoś wbiegł przed samochód na DK 20 w Babim Dole. Zwierzę nie przeżyło zderzenia

Bądźmy czujni w sieci!

Powyższe zdarzenie to jedna z najpopularniejszych ostatnio metod działania oszustów w Internecie. Policja niezmiennie apeluje o ostrożność podczas sieciowych transakcji pieniężnych oraz, przede wszystkim, by nie klikać w linki nadsyłane przez nieznajomych.

- Przestępcy tworzą strony internetowe do złudzenia podobne do dobrze nam znanych witryn banków, firm kurierskich lub sklepów. Korzystając z płatności internetowych, należy zwracać uwagę na każdy najdrobniejszy szczegół. Czasami jest to pojedyncza litera w adresach lub nazwach portali - mówi sierż. Aldona Naczk, oficer prasowa KPP w Kartuzach. - Podobnie, jeśli nieznajoma osoba podsyła nam link, który przekierowuje nas na stronę, gdzie mamy podać swoje dane, nie róbmy tego! Zachowujmy rozsądek i pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

Mundurowi doradzają też, na co uważać - jak przebiega atak oszusta w sieci:

  1. Sprzedający wystawia produkt lub usługę na portalach sprzedażowych.
  2. Do sprzedającego odzywa się osoba rzekomo zainteresowana zakupem i wypytuje o szczegóły. Kontakt najczęściej następuje przez popularne komunikatory.
  3. Sprzedający otrzymuje link do strony, na której ma podać dane swojej karty lub dane do logowania do usług bankowości elektronicznej. Link może być przesłany bezpośrednio w rozmowie przez komunikator lub w wiadomości e-mail, SMS podszywającej się np. pod portal ogłoszeniowy, lub usługę kurierską.
  4. Klikając w przesłany link, otwiera się specjalnie przygotowana strona, wyglądająca dla sprzedającego wiarygodnie, gdyż może tam zobaczyć np. zdjęcie i cenę swojego produktu.
    Strona może też łudząco przypominać stronę banku. Na tej stronie znajduje się ponadto miejsce do wpisania: karty płatniczej (dane posiadacza karty, pełen numer karty, CVV, data ważności, kod 3DS) lub danych dostępowych do bankowości elektronicznej (login, hasło, SMS kody).
  5. Po podaniu powyższych danych nie dochodzi do sprzedaży i dodatkowo sprzedający traci swoje środki, stając się pokrzywdzonym.

Co zatem robić, by chronić swoją tożsamość i pieniądze? Funkcjonariusze proszą, by pamiętać, że:

  • dane dostępowe do konta, dane karty płatniczej oraz dane osobowe to informacje, które powinny być zawsze chronione — nie należy ich udostępniać osobom nieuprawnionym! Ujawniając je, narażamy się na utratę swoich pieniędzy, a nawet zaciągnięcie kredytu lub pożyczki;
  • jeśli ktoś wywiera na Państwa presję i wymusza podjęcie natychmiastowej decyzji lub działań – proszę zastanowić się dwa razy, to może być próba ataku;
  • warto upewnić się w innym kanale komunikacji (np. oficjalny numer telefonu podany w Internecie), że nadawca rzeczywiście wysłał do Państwa wiadomość – zarówno w przypadku wiadomości e-mail, jak i wiadomości SMS lub wysyłanych w komunikatorach, nazwę nadawcy można dowolnie zmodyfikować i w ten sposób podszyć się pod prawdziwą firmę;
  • warto zweryfikować wiadomość pod kątem poprawności językowej (np. czy jest napisana poprawną polszczyzną, nie zawiera literówek lub innych błędów).

- Jeśli zostałeś pokrzywdzony w wyniku przeprowadzenia takiego ataku, niezwłocznie zawiadom policjantów oraz skontaktuj się ze swoim bankiem - dodaje rzeczniczka kartuskiej komendy policji.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kartuzy.naszemiasto.pl Nasze Miasto