Takiej sytuacji w ferie na Kaszubach jeszcze nie było - nie działają stoki narciarskie w Kartuskiem

Lucyna Puzdrowska
Lucyna Puzdrowska
W tym roku ferie w powiecie kartuskim rozpoczęły się wyjątkowo wcześnie, bo już od 13 stycznia dzieci w całym województwie pomorskim przebywają na zasłużonym wypoczynku. Niestety, w Kartuskiem panują warunki pogodowe zbliżone bardziej do aury jesiennej i wczesnowiosennej, nie uświadczysz tu mrozu. W konsekwencji wszystkie wyciągi narciarskie, w tym największy w Wieżycy Koszałkowie, po raz pierwszy podczas ferii zimowych, nie działają. Na uruchomienie armatek śnieżnych nie pozwalają zbyt wysokie temperatury. Można śmiało powiedzieć, że jest to na Kaszubach wydarzenie historyczne - po raz pierwszy zabrakło zimowego szaleństwa na stokach i wielu związanych z nim atrakcji. Dodatkowym minusem jest fakt, że właściciele stoków ponoszą ogromne straty finansowe.

- Po raz pierwszy od 20 lat nie mamy śniegu na ferie - mówi Piotr Jędryczka, szef Szkoły Narciarskiej Mixtura w Centrum Aktywnego Wypoczynku Wieżyca Koszałkowo. - Zdarzały się już sytuacje, że obawialiśmy się, iż podczas ferii zimowych śniegu może zabraknąć, bywało, że w ostatniej chwili praktycznie uruchamialiśmy armatki śnieżne, bo o naturalnym puchu z nieba to przestaliśmy marzyć już dość dawno. Zresztą na tym naturalnym śniegu już od dawna biznesu się nie robi, nie tylko u nas, również w górach.

Żeby mogły ruszyć wyciągi narciarskie potrzebny jest śnieg, a żeby ten sztucznie wytworzyć, konieczny jest mróz

- Bez temperatur minusowych sztuczne naśnieżanie mija się z celem - objaśnia Piotr Jędryczka. - W poprzednich sezonach podczas ferii również bywały problemy, ale zazwyczaj tych kilka dni z mrozem się zdarzało, a to wystarczało, żeby rakietki poszły w ruch. Jak już mamy tę sztuczną nawierzchnię na stoku, to ani opady, ani kilkudniowe dodatnie temperatury nie są w stanie jej za bardzo zagrozić. Natomiast bardzo ważne jest, aby podczas uruchomienia całego procesu sztucznego naśnieżania, ziemia była zmarznięta, czyli potrzebna jest minusowa temperatura przez co najmniej kilka dni. Póki co, takiej nie mieliśmy, a wręcz słupek rtęci sięgał 8 stopni na plusie. W takich warunkach CAW Koszałkowo Wieżyca nie mogło naśnieżyć stoków, a w konsekwencji uruchomić wyciągów.

Jak dodaje Piotr Jędryczka, we wcześniejszych latach zdarzały się sytuacje, że np. podczas drugiego tygodnia ferii, zwłaszcza kiedy województwo pomorskie miało je w późniejszym terminie, temperatura powietrza skakała nagle w górę i trzeba było stok zamknąć po tygodniu. Jednak od dawien dawna nie zdarzyło się, aby podczas ferii wyciągi narciarskie były nieczynne, a krajobraz stoku przypominał bardziej wiosenny niż zimowy.
- Ośrodek Koszałkowo wyposażony jest obecnie w kilkanaście, a nie kilka rakietek śnieżnych, więc naśnieżanie stoków trwa o wiele krócej niż przed laty - kontynuuje szef szkółki narciarskiej Mixtura w CAW Wieżyca Koszałkowo. - Ostatnie lata były takie, że mimo kaprysów aury mogliśmy swobodnie prowadzić szkółkę narciarską, półkolonie, a potem imprezy czysto związane z feriami, jak chociażby przeróżne zawody, w tym te z Rodziną Treflika. Zawsze jakoś nam tego śniegu starczało. W tym roku mamy taką anomalię pogodową, że tej zimy po prostu nie ma i to nie tylko u nas. Słyszałem, że nawet w Moskwie na święta sztucznie naśnieżono Plac Czerwony.

Czy przeszkadzały również długotrwałe opady deszczu?

Zdaniem szefa "Mixtury", opady nie były w tym przypadku aż tak istotne, jak dodatnie temperatury.
- Gdyby kilkudniowe chociażby ujemne temperatury pozwoliły nam uruchomić ośrodek, to naszym zdaniem opady nie powinny mieć wpływu na utworzoną już warstwę śniegu - kontynuuje pan Piotr. - Tym bardziej, że nie były to jakiejś gwałtownej ulewy. Wygląda to tak, że jaki już mamy grubą warstwę sztucznego śniegu, która jest sprasowana ratrakami, to po jakimś czasie staje się prawie takim krótkotrwałym lodowcem. Bardzo ciężko taką warstwę śniegu ruszyć. Zadziałać na niekorzyść mogłyby tu tylko ulewne deszcze, dodatkowo z gwałtownym ociepleniem i wiatrem. Ale to wszystko też dość długo trwa, więc wystarczyłoby przynajmniej na czas ferii. Tymczasem w tym roku zabrakło nawet tych pięciu, sześciu dni mrozu, które pozwoliłyby na naprodukowanie takiej warstwy śniegu, która byłaby wystarczająca, żeby przetrwać ferie. Brak mrozu, brak niskich temperatur nam to uniemożliwił i nie tylko nam, również wielu innym ośrodkom narciarskim.

Alternatywą dla szusowania na stokach miały być Alternatywne Półkolonie na Kaszubach

- Niestety, nie zdołaliśmy zebrać wystarczającej liczby chętnych, by to przedsięwzięcie rozpocząć - mówi Piotr Jędryczka. - Z wypoczynku w Koszałkowie zrezygnowało więcej osób niż przypuszczaliśmy, więc trzeba było i z tego projektu zrezygnować. A szkoda, bo w programie mieliśmy wiele fajnych niespodzianek dla dzieci, dotyczących nie tylko Koszałkowa, ale również okolicznych miejscowości, gdzie od atrakcji aż kipi.

Jak mówi dalej Piotr Jędryczka, trzeba było odwołać całe to przedsięwzięcie, ponieważ z kilkoma osobami chętnymi do wzięcia w nim udziału, nie miałoby sensu, jak również w żaden sposób nie okazałoby się rentowne.

Ogromne straty dla ośrodków narciarskich

Brak uruchomienia wyciągów narciarskich w powiecie kartuskim to ogromne straty finansowe dla właścicieli stoków narciarskich. Koszałkowo Wieżyca to największy z nich. Ireneusz Koszałka, właściciel CAW Wieżyca-Koszałkowo, musi się liczyć ze sporymi stratami.
- Musieliśmy odwołać wiele z zaplanowanych na czas ferii inicjatyw i dokonać pełnego zwrotu wpłaconych należności - mówi Piotr Jędryczka. - Poza tym przygotowanie całego sezonu, praca nad nim ludzi, a potem odwoływanie tego wszystkiego, to też praca ludzi, więc koszty zostały poniesione i nie jestem w stanie policzyć jaki ogrom strat poniosło Centrum Aktywnego Wypoczynku Wieżyca-Koszałkowo w tym sezonie.
Do tematu wrócimy

Historia króla disco polo wchodzi do kin. "Zenek".

Wideo

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I super...Oby więcej śniegu nie było. Jego miejsce jest w górach i tak powinno zostać. Przynajmniej mniej opału się spali, mniej smogu, mniej soli niszczącej karoserie samochodu, więcej pieniędzy w budżecie gminy. Oby było tak co roku...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3