Piłka nożna. Nasze drużyny rozpoczęły walkę o ligowe punkty

Maciej Wajer
Maciej Wajer
Fot. Cartusia Kartuzy
Inaugurację sezonu 2020/2021 niektóre nasze drużyny rozpoczęły od zwycięstwa. Inne, będą chciały zapomnieć pierwszą kolejkę, jak najszybciej.

Radunia Stężyca w inauguracyjnym meczu III ligi zmierzyła się z Gwardią Koszalin. Pierwszy mecz dla podopiecznych Sebastiana Letniowskiego z pewnością nie był lekką przeprawą. Spotkanie w Koszalinie od pierwszych minut stało pod znakiem zaciętej walki. Przez pierwszy kwadrans gospodarze starali się dominować na murawie, ale z biegiem czasu to Radunia przejęła inicjatywę. Pierwszą groźną okazję stworzył Jakub Letniowski, którego strzał z rzutu wolnego z najwyższym trudem wybronił bramkarz miejscowych. Jak się okazało, losy spotkania rozstrzygnęły się w 39 minucie. Wspomniany wcześniej Jakub Letniowski wypracował sobie doskonałą okazję i genialnym uderzeniem pokonał golkipera koszalińskiej drużyny. Radunia jeszcze przed przerwą mogła podwyższyć na 2:0, ale zabrakło przysłowiowego szczęścia.

Druga połowa nie przyniosła zmian w wyniku, aczkolwiek gospodarze mieli możliwość doprowadzenia do remisu, ponieważ od 78 min. grali w przewadze.

Nasz drugi III-ligowiec, czyli GKS Przodkowo wprawdzie nie zdobył kompletu punktów na inaugurację, ale podopieczni Tomasza Bąkowskiego w pierwszym meczu przeciwko Bałtykowi Koszalin zaprezentowali się z jak najlepszej strony. Nasza drużyna swój pierwszy mecz w III lidze rozegrała na własnym terenie.

Od początku spotkania, gospodarze starali się konstruować ofensywne akcje, co wychodziło im całkiem nieźle, natomiast przy ich wykończeniu brakowało nieco szczęścia. W pierwszej odsłonie obie drużyny miały po jednej sytuacji, po których powinny paść gole, ale tak się nie stało, ponieważ na posterunku stali bramkarze lub obrońcy.

W drugiej części obraz gry nie uległ zmianie. Oba zespoły grały bardzo uważnie, szukając swojego szczęścia w kontrach. Zarówno GKS, jak i Bałtyk, stworzyli dwie konkretne sytuacje, ale podobnie jak w pierwszej części, nie przyniosły one efektu w postaci bramki. Dodajmy, że przodkowianie kończyli mecz w „10”, a ostatecznie zawody zakończyły się bezbramkowym remisem.

Inauguracji sezonu w IV lidze do udanych z pewnością nie zaliczy Cartusia Kartuzy, która w pierwszym meczu zmierzyła się na wyjeździe z bieniaminkiem – Aniołami Garczegorze. Nasza drużyna po raz pierwszy za błędy w defensywie została skarcona przez gospodarzy w 28 minucie. Wynikiem 1:0 dla miejscowych zakończyła się pierwsza połowa meczu, ale najgorsze miało dopiero nadejść. Po wznowieniu gry, między 52 a 54 minutą, drużyna Aniołów strzeliła dwie bramki i było 3:0. Kwadrans później, bramkarz Cartusii po raz czwarty musiał wyjmować futbolówkę z siatki. Honorowego gola dla zespołu z Kartuz w 75 min. strzelił Jan Turowski.

Jeśli chodzi o klasę okręgową, to nasze drużyny grały ze zmiennym szczęściem. GKS Sierakowice na inaugurację sezonu przegrał wysoko 1:6 z rezerwami Bałtyku Gdynia. Z kolei Sporting Leźno, po zaciętej walce uległ Orłowi Trąbki Wielkie 1:2. Natomiast debiutujące w okręgówce Radunia II Stężyca wygrała z Tęczą Brusy 2:1.

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie