O 5. Brygadzie Wileńskiej AK w Kartuskiem, ale nie tylko - dr hab. Karol Polejowski gościł w stolicy Kaszub

Maciej Krajewski
Maciej Krajewski
Udostępnij:
Praca, która powstała z chłopięcej fascynacji - tak można w skrócie opisać książkę „O Polskę wolną i czystą jak łza”, o której to we wtorkowy wieczór szczegółowo opowiedział sam autor, dr hab. Karol Polejowski, wiceprezes IPN. Obecni tego dnia w kartuskiej bibliotece mogli m.in. posłuchać o historii szwadronu 5. Brygady Wileńskiej AK na terenie naszego powiatu.

We wtorek 7 grudnia, na piętrze kartuskiego dworca, odbyło się spotkanie autorskie. Tego typu wydarzeń ostatnio nie brakuje w tutejszej bibliotece, jednak każde z nich wyraźnie różni się od pozostałych. Nie inaczej było i tym razem…

Do Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Kartuzach zawitał dr hab. Karol Polejowski, historyk pochodzący z Sierakowic, a od lipca tego roku także zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Opowiedział on o swej najnowszej książce „O Polskę wolną i czystą jak łza”, której temat przewodni szczególnie może zainteresować Kaszubów. Publikacja traktuje bowiem w dużej mierze o szwadronie 5. Brygady Wileńskiej AK i jej działaniach na terenie powiatu kartuskiego.

Pomysł zrodzony z chłopięcego zainteresowania

Rozmowę z autorem poprowadził dr Marek Szymaniak, zastępca dyrektora ds. naukowych Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. To właśnie pod skrzydłami tej instytucji wydana została omawiana we wtorek książka, stąd sam dr Szymaniak nie ukrywał, że na niektóre ze swych pytań znał odpowiedzi.

- Ta książka jest pewnym wyrazem chęci powrotu do rodzinnych stron. Do miejsca, w którym autor się wychowywał - zdradził prowadzący rozmowę.

Niemniej owe słowa znacząco rozwinął sam autor.

- Ona jest w dużej mierze wynikiem pewnych opowieści, które słyszało się w domu (…). Tych opowieści było sporo, ale kilka szczególnie utkwiło mi w pamięci - opowiadał Karol Polejowski. - Jedna z nich dotyczyła takiego epizodycznego wydarzenia z wiosny 1946 roku, kiedy to wychodzący z kościoła mieszkańcy nagle zobaczyli wjeżdżający z dużą prędkością samochód ciężarowy z żołnierzami, który zaparkował w samym centrum wsi, wśród wychodzących wiernych. Byli to partyzanci AK, którzy od kilku dni prowadzili zbrojny rajd po powiatach Pomorza Gdańskiego i Środkowego.

Wiceprezes IPN przyznał, że ta historia była szczególnie interesująca dla młodego chłopaka z Sierakowic. W pamięci lokalnej społeczności niezwykle utkwiło to, że oddział partyzantów pojawił się w takim momencie, aby jak najwięcej ludzi go zobaczyło. Nikt ich nie powstrzymał, a na dodatek podczas rajdu pojmali tutejszego komendanta milicji.

- Zawsze mnie to interesowało: jak to się stało? Skąd się ci żołnierze wzięli? Dlaczego ich droga wiodła akurat przez nasze tereny? Bo przecież gdzie Wilno, a gdzie Kaszuby! - mówił dr hab. Polejowski.

Po latach edukacji wreszcie uznał, że przyszła pora - aby znaleźć odpowiedź na wszystkie te pytania młodości.

- I to, co było początkowo zainteresowaniem, związanym tylko z tą grupka żołnierzy, przerodziło się w zupełnie inne studium. To jest coś innego, niż zamierzałem stworzyć. To jest o wiele szersza panorama tego, co działo się na terenie powiatu kartuskiego w okresie od mniej więcej marca 1945 r. do połowy roku 1946 - dodał autor.

Ludzie i wydarzenia w pamięci społeczności

Karol Polejowski nie tylko przy tym opisał genezę swej najnowszej publikacji, ale i zdradził wiele szczegółów, co do jej elementów składowych. Podczas wieczornej rozmowy poruszane były m. in. tematy nastawienia Kaszubów do partyzantów i władz komunistycznych. Jak się okazuje z badań autora mieszkańcy naszego regionu wcale nie byli tak obojętni, czy wręcz przychylni władzom, co dawniej próbowano „przepchnąć” jako prawdę.

Na spotkanie przybyło też wielu gości, w tym liczna „reprezentacja” samorządów - radnych powiatowych i miejskich wraz z wicestarostą Piotrem Fikusem i burmistrzem Mieczysławem Grzegorzem Gołuńskim. Tradycyjnie po wstępnej rozmowie jeszcze swe pytania zadawali słuchacze. Dzieli się swymi wspomnieniami i wcześniejszymi badaniami, nie szczędzili też Karolowi Polejowskiemu gratulacji i podziękowań za dogłębną analizę niekiedy mocno zniekształconych opowieści.

Sam autor otrzymał też od Związku Piłsudczyków RP Brązowy Krzyż Honorowy, za jego wkład w odkrywanie i poznawanie historii naszego kraju.

Tablica oficjalnie odsłonięta

Korzystając z tak niecodziennych gości w stolicy Kaszub, Kazimierz Socha-Borzestowski, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Kartuz, po spotkaniu zaprosił jeszcze grupkę wybranych uczestników na oficjalne odsłonięcie, upamiętniającej doktora Leona Bruskiego, jedynego Honorowego Obywatela Kartuz z okresu międzywojennego. To właśnie towarzystwo ufundowało tablicę, z okazji 90. rocznicy śmierci dr. Bruskiego. W odsłonięciu uczestniczyli jeszcze radni miejscy Andrzej Borzestowski oraz Andrzej Pryczkowski, przewodniczący rady Mariusz Treder, burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński oraz dr hab. Karol Polejowski i dr Marek Szymaniak.

Leon Bruski urodził się 28 czerwca 1851 roku w Główczewicach, niedaleko Chojnic. Szkołę średnią i maturę ukończył w Śremie.

Po ukończeniu szkoły rozpoczął studia medyczne na Uniwersytecie w Greifswald w Maklemburgii. Po uzyskaniu tytułu doktora nauk medycznych zamieszkał właśnie w Kartuzach. Rozpoczął tutaj prywatną praktykę lekarską oraz pracę w szpitalu.

Był założycielem Towarzystwa Pomocy Naukowej dla uczącej się młodzieży polskiej Prus Wschodnich. Wielokrotnie zasiadał też w Radzie Miejskiej. W 50-lecie pracy zawodowej oraz jako wieloletni działacz samorządowy i społeczny otrzymał honorowe obywatelstwo miasta Kartuz.

Zmarł 10 grudnia 1930 roku. Spoczął na cmentarzu w Kartuzach.

Fight Raport odc.1

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie