Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Media 2018 - Święto Ryby Jeziornej w Ostrzycach już za nami. ZDJĘCIA, WIDEO

Lucyna Puzdrowska
100 wędkarzy rywalizowało w tegorocznych zawodach. Tradycyjnie poruszano też ważne sprawy dotyczące polityki jeziornej, w tym problemów, z którymi muszą sobie radzić użytkownicy jezior.
100 wędkarzy rywalizowało w tegorocznych zawodach. Tradycyjnie poruszano też ważne sprawy dotyczące polityki jeziornej, w tym problemów, z którymi muszą sobie radzić użytkownicy jezior. Lucyna Puzdrowska
Łącznie 100 wędkarzy chwyciło za wędki z okazji Święta Ryby Jeziornej 2018 w Ostrzycach. Po raz... czwarty(!) na przestrzeni lat rower od redaktora naczelnego "Dziennika Bałtyckiego" wyłowił sobie Zdzisław Kurzawa, wygrywając w konkurencji Spinning z łodzi. Jak powiedział, dotychczas używał na przemian wszystkich trzech rowerów, a teraz zacznie korzystać z tego nowego.

100 wędkarzy, w tym 11 pań łowiło ryby na Zawodach Wędkarskich Media 2018 - Święto Ryby Jeziornej w Ostrzycach. W konkurencji Spławik z brzegu wystartowało 59 osób, natomiast ze Spiningiem z łodzi zmierzyło się 19 wędkarzy. Tradycyjnie zorganizowano też zawody dla dzieci i młodzieży. W tym roku w tej kategorii wystąpiło 22 młodszych i nieco starszych obywateli. Wśród nich najmłodszy był 3,5-letni Staś Wójtowicz, prywatnie syn pana Adama, ichtiologa w firmie Radbur, która od 1995 roku jest dzierżawcą, według nowego nazewnictwa, użytkownikiem Jezior Raduńskich.

W imprezie udział wzięło wielu gości, m.in. poseł Stanisław Lamczyk, który od wielu lat jest fundatorem jednej z nagród i zawsze, mimo obowiązków parlamentarnych, stara się być na zawodach Media obecny. Byli też nasi radni Sejmiku Województwa Pomorskiego: Hubert Lewna, Dariusz Męczykowski i Piotr Karczewski, były wojewoda pomorski. Obecny był też ks.dr Maciej Kwiecień, kanonik honorowy Kapituły Archikatedralnej Gdańskiej, redaktor naczelny Radio Plus. W ostatniej chwili do grona gości dołączył Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. Był oczywiście wójt Marian Kryszewski, gospodarz gminy Somonino, w której od 22 lat odbywają się zawody Media - Święto Ryby Jeziornej. Nie sposób tu wymienić wszystkich gości, wystarczy powiedzieć, że wszyscy, którzy przybyli do Ostrzyc, uczynili tak przez szacunek dla pana Jana Czapiewskiego, który konsekwentnie od lat walczy o to, by jeziora były bogate w rybę. A żeby faktycznie tak się stało, muszą być czyste oraz wolne od kormoranów i innych drapieżników. Jak mówi pan Jan, mimo iż samorządy budują kanalizacje sanitarne nad brzegami jezior, wciąż dostają się do nich nieczystości, zwłaszcza z niektórych ośrodków wczasowych i domków letniskowych.

Rozmowa z Janem Czapiewskim

Od wielu już lat „Dziennik Bałtycki”, towarzyszy firmie Radbur w walce o czystość akwenów jeziornych, walce z kłusownikami i szkodnikami, które skutecznie utrudniają naturalny proces, aby wpuszczany do jezior narybek mógł dojrzeć i zamienić się w dorodne okazy. Zawsze Pan podkreślał, że właśnie zawody wędkarskie Media są jednym ze sposobów walki o te słuszne cele.
Bo to prawda. Kółko Jezior Raduńskich stanowi 12 jezior o łącznej powierzchni około 2 tys. hektarów i linii brzegowej długości 100 kilometrów. Kiedyś zarządzało się tymi jeziorami pięknie, ale tak było, zanim zbudowano wokół ponad 5 tysięcy domków letniskowych i ponad 40 ośrodków wczasowych. Niestety, nie ma kontroli nad tym, co z tych obiektów spływa do jezior. Ponadto w Polsce obowiązuje powszechny dostęp do wód jeziornych i niedopuszczalne są sytuacje, kiedy wędkarze czy mieszkańcy nie mogą podejść do brzegu jeziora, bo są wręcz szczuci napisami: „Teren prywatny, zakaz wstępu”, albo nawet: „Wejście na teren grozi porażeniem prądem”. Wędkarze często meldują nam o takich przypadkach. To prawda, że samorządy kładą w ostatnich latach duży nacisk na budowę sieci kanalizacyjnych i chwała im za to, ale nad niektórymi bzdurnymi przepisami wciąż nie ma kontroli.
Ilu wędkarzy obecnie korzysta z Jezior Raduńskich?
Mamy corocznie ponad pięć tysięcy legalnych wędkarzy i to nas cieszy. Jednak co z tego, skoro mamy też kłusowników i tysiące szkodników jeziornych, jak kormorany, wydry i piżmaki chronione, których jest coraz więcej. Tak, trzeba w końcu głośno o tym mówić, bo nie tyle wędkarze korzystają z jezior, ile właśnie kormorany i inne drapieżniki. Nasi wędkarze i współpracownicy często mają nam za złe, że nie mówimy o problemach, o tym, co sprawia, że nie ma tyle ryb, ile chciałoby się złowić, że jakoś dotąd nie ma silnych, aby uniemożliwić niektórym ośrodkom wczasowym stosowanie praktyk, które oficjalnie, według polskiego prawa, są nielegalne. Trzeba o tym mówić i trzeba szukać wyjścia z tej sytuacji. Zawody Media temu również służą.
Jak długo Radbur zarządza Jeziorami Raduńskimi?
Jeziora przyjęliśmy w 1995 roku w drodze przetargu. Otrzymaliśmy wówczas dotację do narybku, którą potem zlikwidowano, ale niestety, czynszu nie zmniejszono. Czynsz za użytkowanie w wymiarze rocznym wynosi 12-18 ton ryb. Gdyby objęto nas aktualnymi czynszami, wynosiłby 1 tonę ryb. Mamy nadzieję, że za sześć lat podpiszemy umowę użytkowania na nowych zasadach, co pozwoli nam zgromadzić większe środki na inwestycje i bardziej efektywny sprzęt. Póki co, wciąż szereg norm prawnych nie jest w praktyce w pełni realizowanych.
A sukcesy? Które pan osobiście uważa za największe?
Na pewno wybudowanie wylęgarni, gdzie od ośmiu lat produkujemy od 8 do 10 mln koregonidów sielawy czy 1-2 mln wylęgu szczupaka. Jednak głównym powodem do radości jest rozpowszechnienie wędkarstwa na naszym terenie. W pierwszym roku działalności sprzedaliśmy 500 licencji, a po 23 latach sprzedajemy ich 5 tysięcy rocznie. Odnowiliśmy też sprzęt, zakupiliśmy samochód rybacki, łodzie i sieci. To wszystko cieszy, ale cieszyłoby bardziej, gdyby nie problemy, o których wspomniałem. Mówi się, że nasz czynsz za użytkowanie jezior jest wykorzystywany na ich ochronę, ale ja to widzę inaczej. Są budowane piękne ścieżki rowerowe, a nie ma kanalizacji, powstają domki letniskowe o wysokim standardzie, ale szamba są przepuszczalne. Można by tu wymieniać bez końca. Młodzież szkolna pobrała niedawno sześć próbek wody z ośrodków wczasowych i we wszystkich były związki azotowe i azotanowe. Niech to starczy za komentarz.

Media 2018 - Święto Ryby Jeziornej - wyniki zawodów wędkarskich

Dzieci i młodzież
1. Puchar posła Stanisława Lamczyka - Zbigniew Wójtowicz
2. Puchar przewodniczącego Rady Gminy Somonino, Andrzeja Sołtyska - Oliwier Arendt
3. Puchar sołtysa Somonina, Gerarda Trepczyka - Mateusz Litwic
Stanisław Wójtowicz, najmłodszy uczestnik zawodów, otrzymał Puchar Romana Czerwińskiego - Zakład Usług Komunalnych Wejherowo.

Drużyny pań
1. Puchar oraz nagrody starosty kartuskiego, Janiny Kwiecień - Restauracja Checz Kaszebe
2. Puchar burmistrza Kartuz - Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Lubaniu
3. Puchar wójta gminy Somonino, Mariana Kryszewskiego - Radbur Somonino

Spławik z brzegu
1. Puchar i nagrody dyrektora TVP Gdańsk, Joanny Strzemiecznej-Rozen - Żuk Wejherowo
2. Puchar prezesa Radia Gdańsk, Dariusza Wasielewskiego - Koło 62
3. Puchar i nagrody dyrektora Radia Plus, ks. Macieja Kwietnia - Gryf 82 Żukowo

Spinning z łodzi
1. Puchar posła do Parlamentu Europejskiego Jarosława Wałęsy i rower od redaktora naczelnego "Dziennika Bałtyckiego" Mariusza Szmidki - Zdzisław Kurzawa
2. Puchar i nagroda przewodniczącego Rady Powiatu Kartuskiego Mieczysława Woźniaka - Tadeusz Lehmann
3. Puchar radnego Sejmiku Województwa Pomorskiego Piotra Karczewskiego oraz nagrody dyrektora Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Karola Narlocha - Andrzej Jagmin
Nagrodę za największego szczupaka - puchar dyrektora Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lubaniu, Andrzeja Dolnego, otrzymał Tadeusz Lehmann, natomiast puchar za największego złowionego okonia - puchar prezesa Lokalnej Grupy Rybackiej Kaszuby, Stanisława Klimowicza - Andrzej Jagmin.

Pozostałe nagrody i wyróżnienia

Najlepsze Gospodarstwo Rybackie - Andrzej Sosiński, Charzykowy
Najefektywniejsza inwestycja nadjeziorna - Czesław Gostomski, użytkownik jezior i zakładu z gastronomią rybacką Borowa Ciotka w Lipuszu
Bardzo dobra kuchnia rybacka - Małgorzata Sikorska, Checz u Kaszebe w Chmielnie
Najlepsza drużyna Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego - ZKP Oddział Kartuzy
Medialne popularyzowanie wędkarstwa na Kaszubach - dr Michał Antoniszyn, redaktor naczelny Wieczór Pomorze
Dyplomy marszałka województwa pomorskiego, Mieczysława Struka otrzymali:
Sławomir Skierka, kierownik Zespołu Stacji Limnologicznej w Borucinie - za systematyczne badania wód Jezior Raduńskich
Katarzyna Hering, dyrektor biura LGR Kaszuby - za promocję ekologii jezior
Elżbieta Świętoń, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Somoninie - za za promocję tematyki jeziornej wśród młodzieży
Czesław Gostomski, użytkownik jezior i zakładu z gastronomią rybacką w Lipuszu - za trafne inwestycje nadjeziorne
Kazimierz Gruenholz, artysta ludowy - za organizowanie kapeli rybackiej

Medale za organizację XXII Zawodów Wędkarskich Media 2018 - Święto Ryby Jeziornej:
Magdalena Klonowska, Anna Kwidzińska, Kazimierz Labuda, Włodzimierz Siemieniuk i Adam Wójtowicz.

Zawody Media 2018 - Święto Ryby Jeziornej w Ostrzycach

już za nami. W tym roku w roli konferansjera po raz kolejny wystąpił Mariusz Szmidka, redaktor naczelny "Dziennika Bałtyckiego". W całkiem nowej roli natomiast pokazał się Eugeniusz Pryczkowski. Tym razem nie jako działacz kaszubski, historyk czy autor tekstów piosenek i książek, ale jako... wykonawca piosenek kaszubskich. Choć nie do końca to panu Eugeniuszowi wyszło, bo zaczął śpiewać w całkiem innej tonacji niż grała kapela, to ważne są dobre chęci. Nieistotne, że fatalnie rozpoczął, ale ważne, że fantastycznie swój śpiew zakończył. Finisz był bezbłędny - tonacja w jakiej zaśpiewał, dopasowała się idealnie do tej, w której grała kapela. Brawo za odwagę!
Za rok kolejne, XXIII już Zawody Wędkarskie Media - Święto Ryby Jeziornej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wideo
Wróć na kartuzy.naszemiasto.pl Nasze Miasto