Koronawirus. Straż Miejska w Kartuzach nadaje komunikat na ulicach miasta

Maciej Krajewski
Maciej Krajewski
W odpowiedzi na wprowadzone we wtorek nowe ograniczenia, dotyczące przemieszczania się i zgromadzeń, policja oraz władze gmin stosują dodatkowe środki, aby monitorować, czy obostrzenia są respektowane. Wprowadzane są również dodatkowe sposoby informowania mieszkańców - w Kartuzach specjalny komunikat na ulicach nadaje Straż Miejska.

W związku z epidemią koronawirusa rząd wprowadził we wtorek 24 marca nowe ograniczenia. Poza rodzinami nie mogą spotykać się więcej niż dwie osoby, wyjścia z domu zaś mogą dotyczyć jedynie spraw niezbędnych, jak np. zakupy czy obowiązki służbowe. Obostrzenia te obowiązują do 11 kwietnia. Za niedostosowanie się do nich grozi nawet kara grzywny w wysokości 5 tys. zł.

Od wczoraj, aby uświadomić mieszkańcom powagę sprawy, kartuska Straż Miejska nadaje przez głośniki radiowozu specjalny komunikat, wyjaśniający wprowadzone obostrzenia oraz nakłaniający, aby pozostać w domach.

- Cały czas jeżdżą też patrole straży miejskiej, strażnicy zmianowo obserwują to, co się dzieje - dodaje Mieczysław Grzegorz Gołuński, burmistrz Kartuz, zapewniając przy tym, że wszelkie środki bezpieczeństwa stosowane są również wśród samych pracowników Urzędu Miejskiego.

Zgrupowania monitoruje także policja. Jak podaje asp. Piotr Gdaniec, p.o. oficera prasowego KPP w Kartuzach, dotąd na terenie gminy Kartuzy nie zaszła żadna sytuacja, w której funkcjonariusze musieliby wystawiać mandat za niestosowanie się do nowych obostrzeń.

- Jeżeli chodzi o gminę Kartuzy to ludzie podchodzą z rozsądkiem do zakazów i starają się je respektować - opisuje rzecznik kartuskiej policji.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hm

Jeżdżą i patrzą co się dzieje... a na Wybickiego ludzi od groma, na chodniku, w Biedronce. Stoją starsze panie i sobie dyskutują o pierdołach, straż przejeżdża i co? I pstro... zamiast się zatrzymać i powiedzieć, że nie zachowały odległości, że nie mają urządzać pogawędek na środku chodnika. Patrzą co się dzieje, ale nie reagują. Przecież nie ma być na ulicy więcej niż 2 osób-prawda?

Dodaj ogłoszenie