Jechał 144 km/h w terenie zabudowanym - stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

Maciej Krajewski
Maciej Krajewski
KPP Kartuzy
Udostępnij:
W miniony weekend policjanci w całym województwie prowadzili działania „prędkość”. Funkcjonariusze kartuskiej drogówki od piątku wystawili łącznie 27 mandatów. Niechlubny rekordzista pędził 144 km/h w terenie zabudowanym.

Z dniem 1 stycznia weszły w życie nowe przepisy w ruchu drogowym, podwyższające m.in. kwoty grzywien dla kierujących przekraczających prędkość czy naruszających przepisy o bezpieczeństwie pieszych uczestników ruchu. Przez cały weekend w województwie pomorskim trwały działania „prędkość”, szeroko nagłaśniane. Jak widać wielu jednak zignorowało ostrzeżenia.

Przez weekend sama kartuska drogówka wystawiła 27 mandatów za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Podczas jednej z kontroli w ręce mundurowych wpadł 19-latek, który jechał 144 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 50. Zgodnie z nowymi przepisami mężczyzna dostał mandat w wysokości 2,5 tys. zł, a także stracił na 3 miesiące prawo jazdy.

- Ponadto policjanci ukarali jednego kierowcę mandatem po 1500 zł, zgodnie z nowym taryfikatorem, jednego kierowcę mandatem w wysokości 1000 zł, dwóch kierowców otrzymało mandaty w wysokości 800 zł, siedmiu po 400 zł, dziesięciu po 300 zł, czterech po 200 zł i jednego mandatem w wysokości 100 zł - podaje Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach.

Podczas weekendowych działań mundurowi sprawdzali też, czy kierowcy i osoby przewożone mają zapięte pasy bezpieczeństwa oraz zwracali uwagę na to, jak przewożone są dzieci.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Materiał oryginalny: Jechał 144 km/h w terenie zabudowanym - stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat - Kartuzy Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie