Animalsi interweniowali w Kartuskiem. Suczka Sonia całe życie spędziła na łańcuchu, za schronienie służyła jej metalowa beczka

Maciej Krajewski
Maciej Krajewski
Facebook/OTOZ Animals
Udostępnij:
Ciężki łańcuch, a na jego końcu mała, roczna sunia. W takim stanie inspektorzy OTOZ Animals znaleźli zwierzęta na jednej z posesji w naszym powiecie. "Kiedy koszmar psiaków łańcuchowych w Polsce wreszcie się skończy?" - pytają.

W ostatnich dniach na terenie powiatu kartuskiego interweniowali inspektorzy OTOZ Animals. Na jednej z posesji przebywała roczna suczka Sonia wraz z 4-miesięcznym szczeniakiem. Za schronienie zwierzętom służyła metalowa beczka, sama Sonia zaś całe życie spędziła na uwięzi.

- Podczas naszej wizyty nie było wody w miskach, ani jedzenia - puste miski! Możemy łatwo sobie wyobrazić, jak wyglądałoby dalsze życie Soni. Łańcuch i rodzenie kolejnych szczeniaków… Na szczęście udało nam się pomóc obu psiakom - relacjonują Animalsi.

Mama i szczeniak trafiły pod opiekę Schroniska Dąbrówka.

- Będąc pod naszą opieką, zostaną zaszczepione, odrobaczone i wykastrowane. Dostały szansę na nowe, lepsze życie, ale los naprawdę się do nich uśmiechnie jak znajdą nowe domy! - dodaje OTOZ Animals.

(info: OTOZ Animals)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nielegalna aneksja terytoriów Ukrainy - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie