Władysław Tusk, były wieloletni prezes OSP Somonino, konsekwentnie bierze udział we wszystkich ważnych w życiu jednostki wydarzeniach. Nie mogło go też zabraknąć na zebraniu sprawozdawczym za rok 2017. Jak zażartował Edmund Kwidziński, były komendant powiatowy, obecnie prezes zarządu powiatowego OSP i dyrektor Zarządu Wykonawczego Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP w Gdańsku, pan Władysław przychodzi na "kontrolę", żeby sprawdzić, czy wszystko w jednostce nadal sprawnie funkcjonuje i ile się od ostatniego pobytu zmieniło. Władysław Tusk nadal pozostaje prezesem OSP Somonino, tyle że teraz pełni tę funkcję honorowo.

Sprawozdanie z działalności OSP Somonino w roku 2017 złożyli jej prezes Rafał Butowski i naczelnik jednostki, Łukasz Puzdrowski. Dh Zenon Puzdrowski, skarbnik, zapoznał zebranych ze stanem finansowym OSP Somonino.
I tak w roku 2017 jednostka wyjeżdżała do 9 pożarów w Somoninie, Kiełpinie, Hopowie i Egiertowie. Udzielała pomocy i zabezpieczała 23 wypadki drogowe w Somoninie, Lesznie, Kiełpinie, Egiertowie, Mezowie i Kartuzach. Aż 103 razy strażacy z Somonina wyjeżdżali do miejscowych zagrożeń, w których najwięcej interwencji dotyczyło usuwania szkód spowodowanych wichurami i silnymi opadami deszczu (podtopienia). Mniej za to było wyjazdów do usuwania gniazd os i szerszeni.

Najaktywniejsi druhowie



Naczelnik Łukasz Puzdrowski przedstawił też listę osób, którzy najczęściej biorą udział w akcjach ratowniczych. Najbardziej aktywnym jest Adam Flisykowski. Aż 103 razy mogła na niego liczyć jednostka, gdy trzeba było jechać do pożaru, wypadku czy nieść pomoc po wichurach, przy podtopieniach. Trzeba tu uczciwie powiedzieć, że ilość akcji, w których strażacy-ochotnicy mogą brać udział uzależniona jest często od ich dostępności. Nie można zapominać o tym, że są to ludzie pracujący zawodowo. Ochotnik np. pracujący w Gdańsku, nie będzie w stanie przybyć do jednostki zawsze, gdy wyje syrena.
Kolejni druhowie, którzy mają na koncie największy udział w akcjach ratowniczych to: Łukasz Puzdrowski - 97, Marcin Szreder - 79, Szymon Setny - 64, Rafał Butowski - 60, Krzysztof Hopa - 54, Damian Lewandowski - 54, Marcin Konkel - 50.
Łukasz Puzdrowski podkreślił też ofiarność i zaangażowanie kilku druhów, którzy wyjątkowo wyróżnili się podczas ubiegłorocznej, sierpniowej nawałnicy. Byli to: Adam Flisykowski, Adam Skrzypkowski (który w całym 2017 roku brał udział w 48 akcjach), Krzysztof Hopa, Paweł Stenzel (19 udziałów w akcjach ratowniczych 2017), Damian Lewandowski, Krzysztof Bieszka (20 akcji w 2017 r.), Andrzej Cymerman (40 akcji), Wojciech Flisykowski (40 akcji ratowniczych), Marcin Szreder, Łukasz Puzdrowski, Rafał Butowski, Szymon Setny i Tomasz Jaroś (13 udziałów w akcjach ratowniczych 2017).
Za pomoc udzieloną w usuwaniu skutków sierpniowej nawałnicy druhowie OSP Somonino otrzymali oficjalne podziękowanie od prezesa Zarządu Wojewódzkiego OSP RP w Gdańsku, Zygmunta Tomczonka oraz dyrektora Zarządu Wykonawczego Zarządu Wojewódzkiego OSP w Gdańsku, Edmunda Kwidzińskiego.
W tym miejscu aż prosi się, żeby po raz kolejny podkreślić, że strażacy-ochotnicy w powiecie kartuskim nie biorą za udział w akcjach ratowniczych ani złotówki. Jedyną formą gratyfikacji za ich poświęcenie jest zwyczajne... dziękuję. Oby słyszeli to słowo na każdym kroku, po każdej akcji ratowniczej, w której biorą udział.
Więcej na temat zebrania sprawozdawczego OSP Somonino w Tygodniku Kartuzy, piątkowym dodatku lokalnym "Dziennika Bałtyckiego".





Wiadomości, Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!