Wrześniowy weekend na drogach powiatu kartuskiego - wypadek w Ręboszewie, Żukowie, Tokarach i Rybakach, do tego fałszywy alarm w Muzeum Kaszubskim, ognisko na bocznicy kolejowej w Kartuzach, plama oleju, osy i szerszenie. Tak wyglądały zgłoszenia do powiatowego stanowiska kierowania PSP w Kartuzach.

Niedziela, 16.09.2018
W niedzielę o godz.7 w Rybakach na drodze krajowej nr 20 zderzyły się dwa auta. Podróżująca mercedesem młoda kobieta, jadąc z Kościerzyny wypadła z drogi i zjechała na lewy pas ruchu. Tam zderzyła się z prawidłowo jadącą hondą. Ciężko ranna kobieta trafiła do szpitala. Na czas akcji ratowniczej wprowadzono ruch wahadłowy.
Na miejscu pojawiły się JRG Kartuzy, JRG Kościerzyna, 2 zastępy OSP Szymbark i dwie karetki.

Sobota, 15.09.2018
W sobotę 15 września w Ręboszewie o godz. 7.01 audi a4 uderzyło w drzewo. W wyniku wypadku ranny został 24-letni mężczyzna. Straty materialne oszacowano na 25 tys. zł.

W Żukowie na ul. Gdańskiej o godz. 10.45 skoda superb najechała na nissana almerę. Do akcji ruszyła JRG i OSP Żukowo. Straty 6 tys. zł

W Tokarach o godz. 22.47 zgłoszono groźny wpadek na drodze Kczewo - Tokary. Ford Ka kilkakrotnie przekoziołkował, po czym zatrzymał się na polu. Kierowca pojazdu leżał kilka metrów od pojazdu, pasażer był zakleszczony w aucie. Podróżujący fordem mieli 16 i 17 lat. Za przyczynę uznano niedostosowanie prędkości do warunków jazdy.

Wypadek pod Rywałdem koło Grudziądza


.

Wypadki

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!