Po raz pierwszy w powiecie kartuskim w dzień flagi biało-czerwona oraz czarno-żółta, flaga kaszubska, towarzyszyły ponad stuosobowej grupie podczas wędrówki po Mirachowskich Lasach

Na spotkanie to zjechali miłośnicy wędrówek z Trójmiasta, z bytowskiego z burmistrzem Ryszardem Sylką i z kartuskiego.
– Postanowiliśmy uczcić ten dzień nie tylko odpoczywając i podziwiając piękne Kaszuby, ale także by pokazać, że może nam towarzyszyć w tak miłych chwilach „nasza narodowa” i kaszubska – powiedziała Wanda Lew-Kiedrowska, współorganizatorka wędrówki. – Było wspaniale, każdy miał ze sobą flagi, a Zamkowa Góra, cel naszej wyprawy wyglądała niezwykle dostojnie w biało-czerwonych flagach.

Wędrówka z flagami prowadziła od leśniczówki Mirachowo, poprzez groty nad jeziorem Lubygość, bunkier TOW Gryf Pomorski „Ptasia Wola”, Szczelinę Lechicką na Zamkową Górę, skąd podziwiano krajobraz Kaszub i widoczne sześć malowniczych jezior.

Organizatorem wyprawy było Remusowi Dresze, Stowarzyszenie Nauczycieli Języka Kaszubskiego z Kamienicy Szlacheckiej wraz z Kaszubskim Parkiem Krajobrazowym i przewodnikami Pomorskiego Stowarzyszenia Centrum Pilotów i Przewodników w Gdyni. O poczęstunek dla zmęczonych wędrowców iście po królewsku zadbali członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Sołectwa Kamienica Królewska.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!