Kartuscy policjanci włączyli się w akcję kontroli sprzedaży alkoholu osobom nieletnim. Odwiedzili już kilkadziesiąt różnych placówek, przypominając sprzedawcom o tym problemie.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij


Kartuscy policjanci włączyli się w akcję kontroli sprzedaży alkoholu osobom nieletnim. Odwiedzili już kilkadziesiąt różnych placówek, przypominając sprzedawcom o tym problemie.


W okresie wakacji większa swoboda młodzieży i częstsze przebywanie poza domem bez kontroli rodziców, sprzyja sięganiu przez młodych po napoje alkoholowe. Biwaki, wspólne wycieczki urozmaicane bywają co najmniej piwem. Jak napoje trafiają do nieletnich skoro obowiązuje ustawa antyalkoholowa. Policjanci tłumaczą to jednoznacznie - brak zdecydowania sprzedawców i ich postępowania zgodnego z prawem.

Jeśli osoba kupująca alkohol nie wygląda na pełnoletnią, sprzedawca ma obowiązek zażądać dowód osobisty. Może też być sytuacja odwrotna - mimo wyglądu osoba może nie być pełnoletnia.
W czwartek kartuscy policjanci włączyli się w ogólnopolską kampanię edukacyjną pod nazwą "Pozory mylą, dowód nie", którą honorowym patronatem objął komendant główny policji. Celem kampanii jest edukacja i przestrzeganie prawa w zakresie sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim. Dzielnicowi odwiedzili placówki handlowe i sklepy, które w sprzedaży mają alkohol. W trakcie spotkań pouczyli sprzedających o konieczności sprawdzania, czy osoby kupujące alkohol są pełnoletnie. W przypadku, gdy młoda osoba okaże dowód, uczulali na dokładne sprawdzenie daty urodzenia na tym dokumencie. W wielu sklepach w widocznym miejscu umieszczono plakaty, ulotki i naklejki edukacyjne, dotyczące zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim.

- Głównym celem kampanii "Pozory mylą, dowód nie" jest edukacja sprzedawców m. in. poprzez zwracanie uwagi, że dorosły wygląd klienta nie oznacza jego pełnoletności - mówi Jarosława Krefta, rzecznik prasowy kartuskiej policji. - Przeprowadzone działania mają również zwrócić uwagę społeczeństwa na problem spożywania alkoholu przez osoby nieletnie, a także zwrócić uwagę na ten problem świadków takich zdarzeń.




Wiadomości, Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!