Wybierz region

Wybierz miasto

    Android też człowiek

    Autor: Krzysztof Miśdzioł

    2000-12-21, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    -Wspólna egzystencja ludzi i robotów nie jest rzeczą łatwą - wzdycha ktoś z tłumu. Grupa ubranych w mundury i uzbrojonych młodych osób z napięciem wpatruje się w drzwi kabiny teleportacyjnej czyli windy.

    -Wspólna egzystencja ludzi i robotów nie jest rzeczą łatwą - wzdycha ktoś z tłumu.
    Grupa ubranych w mundury i uzbrojonych młodych osób z napięciem wpatruje się w drzwi kabiny teleportacyjnej czyli windy. W środku dwóch osobników w pończochach na głowach - prawdopodobnie są to androidy - przetrzymuje zakładników. Z klatki schodowej zdarzeniu przygląda się tłum gapiów. Trwają negocjacje na temat okupu. Fotoreporterzy są przeganiani przez ochronę.

    Opinię tę potwierdzą kilka godzin później zamieszki w głównym holu Ośrodka Wczasowego Hutnik w Jastrzębiej Górze. Choć służbom specjalnym udaje się "zabić" androidy i uratować zakładników, to jednak dochodzi do starć demonstrantów żądających tolerancji wobec robotów ("Android też człowiek") z kontrmanifestacją maszerującą pod hasłem "Śmierć replikantom".
    Po całym zamieszaniu, z rozbawieniem obserwowanym przez gapiów, prześladowcy i prześladowani, w tym "zabici", wspólnie maszerują do kawiarni. Tak zawsze kończą się happeningi organizowane podczas Nordconu - Konwentu Polskich Klubów Fantastyki.

    Miłośnicy fantastyki są przekonani o swojej wyjątkowości.
    - Tworzymy oddolny ruch, który chce się integrować - wyjaśnia Maciej Więcek z Klubu Fantastyki Hobbit ze Złotowa. - Nikt nie ma tak bliskiego kantaktu z twórcami, np. autorami książek, jak fani fantastyki. Regularnie spotykamy się na większych i mniejszych konwentach, których organizujemy w całym kraju kilkadziesiąt rocznie.
    Fani podkreślają, że są wyjątkowo przyjacielskim środowiskiem. Wszyscy są tu ze sobą per "ty", po imieniu zwraca się zarówno młodzież do najstarszych, jak i zwykły fan do uznanej sławy, np. pisarza Andrzeja Sapkowskiego.
    Nordcony, organizowane przez Gdański Klub Fantastyki, są imprezą szczególną nawet w tym środowisku. Zawsze mają jakiś motyw przewodni, a uczestnicy wcielają się w proponowane przez organizatorów role.
    - Mieliśmy już zlot magów i czarownic, gdański dom wariatów, obóz karny - opowiada starszy stażem członek GKF. - Na naszych konwentach rozgrywały się sceny przeniesione z ,Gwiezdnych wojen", odbyła się też próba generalna Armageddonu, ostatecznej walki dobra ze złem.

    Zakończony przed kilkoma dniami w Jastrzębiej Górze czternasty już Nordcon stał się Konferencją Korporacji Nordcon Technologies Ltd. OW Hutnik przekształcił się na cztery dni w biurowiec przyszłości, który gościł delegatów międzygalaktycznej firmy. Fani brali udział w "szkoleniach", m.in. w departamencie wizualizacji (czyli oglądając filmy science-fiction), w departamencie analiz psychologicznych (gdzie grano w Role-Playing Games, w których uczestnicy wcielają się w bohaterów przygody opowiadanej przez Mistrza Gry), czy w departamencie zarządzania strategicznego (dla graczy toczących bitwy specjalnymi figurkami) i działu zbytu (księgarnia z wydawnictwami sf i fantasy).
    Sceneria ośrodka przypominała kultowy film Ridleya Scotta "Blade Runner". I jak w tamtym obrazie, w Hutniku odbywały się polowania na roboty.

    - Coraz częściej androidy usiłują udawać ludzi! - ostrzegał przybyłych fanów Piotr Mazurowski, prezes korporacji Nordcon Technologies Ltd, czyli koordynator konwentu. - Próbują przenikać w szeregi korporacji, która je stworzyła!
    Wielu fanów, znając wcześniej leitmotiv Nordconu, przyjechało w oryginalnych przebraniach, np. z antenkami na głowach, naśladując roboty. Niektórzy nosili na szyjach specjalne obręcze.

    - Androidy zostały specjalnie zaobrączkowane, oznakowaliśmy je też chipami - mówi Krzysztof Papierkowski, emerytowany żołnierz, prezes GKF. - W razie niesubordynacji wszczepy wybuchną.
    Nieustanny happening jest właśnie znakiem rozpoznawczym organizowanych przez gdańszczan konwentów. Gdańsk to zresztą, obok Katowic i Warszawy najprężniejsze w kraju środowisko miłośników fantastyki.

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)